Ricki – niezależny pies, którego wszędzie było pełno
Ricki trafił ze schroniska do domu jako trzymiesięczny szczeniak. Na spacerach zawsze chciał iść dalej, a zamiłowaniem do błotnych kąpieli zaraził później Gryzię. Tak go zapamiętałem – poznaj naszą wspólną historię.
Ricki – jedyny szczeniak ze schroniska
Ricki trafił do mojej partnerki w 1998 roku, gdy był mniej więcej trzymiesięcznym szczeniakiem. Zabrała go ze schroniska, w którym był wtedy jedynym szczeniakiem. My jeszcze się nie znaliśmy. Ja poznałem Rickiego zdaje się w2009 roku.
Ricki miał swój wewnętrzy radar na złych ludzi. Gdy ktoś mu nie odpowiadał, od razu szczekał. Czy zawsze trafnie oceniał człowieka? Tego nie wiem, ale wtedy miałem wrażenie, że potrafił wyczuć więcej niż człowiek...
